… słonecznie, więc w dobrych humorach zmierzamy na London
Eye, by podziwiać Londyn z góry. Następnie „w przelocie” Big Ben i budynek
Parlamentu, ponieważ spieszymy się do Muzeum Madame Tussoud. Stojąc w długiej
kolejce zastanawiamy się z kim zrobimy sobie zdjęcie – może z księciem Harrym,
może królową, a może z Michaelem Jacksonem, czy z Bradem Pitem… Gdy wreszcie udało
nam się wejść, okazało się, że rzeczywistość przekracza nasze wyobrażenia –
każda z figur woskowych w Muzeum jest tak bliska realnej postaci, że chwilami zastanawiamy się, czy za moment nie poruszy – NIESAMOWITE!













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz